Sobą zajęta ;)

Połowa sierpnia za nami.
Mamy schyłek wakacji i długiego weekendu.

Cztery wolne dni były na napisanie posta, ale pisać nie było kiedy.
Dlaczego?
Bo byłam zajęta.
Czym?
Sobą!

Nie sztuką jest zjeść coś na szybko, sprintem wskoczyć pod prysznic, w biegu machnąć grzebieniem przez włosy… To mamy na co dzień.

Nie oszukujmy się, niewiele mamy okazji do celebrowania świętego spokoju w łazience.
Korzystając z długiego weekendu można sobie pozwolić, na nadrobienie zaległości.

Nawet w niewielkiej łazience mieszkania z wielkiej płyty można zaszaleć i sobie zrobić coś na kształt domowego SPA.
No bo ile miejsca zajmuje aromatyczna świeca? Na upartego, nawet w umywalce można umieścić pływające tee-lighty (co nawet nie będzie głupim pomysłem biorąc pod uwagę zasady BHP i PPoż 😉 ).
Relaks w odprężającej kąpieli w piankach/ ziołach/ kwiatach/ olejkach… no ile razy w roku mamy okazję na takie bajery? Jak nie ma wanny w domu, to zróbmy sobie chociaż kojącą kąpiel dla stóp, a w tle ulubiona muzyka, którą w dzisiejszych czasach można ją sobie w łazience i z telefonu przecież odtworzyć.
Można też dobrą książkę poczytać leżąc z maseczką na twarzy, albo książkę odpuścić, zakryć oczy torebką herbaty albo ogórkiem i się wyciszyć, zapomnieć, byle nie zasnąć w wannie.

A można też stanąć przed lustrem i próbować siebie odmienić. Ot, tak dla zabawy chociaż.
Z kosmetyczki wyjąć zapomniany już cień do powiek w odważnym kolorze, co to kupiony pod wpływem impulsu był, a teraz już tylko leży. Rzęsy wytuszować, machając szczoteczką mascary ciut dłużej niż dziesięć sekund. Pomadkę tę ulubioną, codzienną, zastąpić odświętnym błyszczykiem…
Dlaczego by nie spróbować grzywki zaczesać w drugą stronę, zrobić jakiś wymyślniejszą plecionkę lub kok? A może rozczesać, zostawić rozpuszczone, niezwiązane w tę nudną już  kitkę?

Na twarz peeling, maseczka, krem.
Na włosy odżywka czy tam inny cud.
Na ciało – balsam od stóp do głów i perfum kilka psiknęć.
Na duszę – czas poświęcony sobie – bezcenny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: