Jestem nudziarą.

Jestem nudziarą.
Straszną nudziarą, co objawia się tym, że zamiast spotykać się z ludźmi za którymi nie przepadam, tylko po to, by obgadać innych, a później z jeszcze innymi obgadać tych z którymi obgadywałam, wolę zostać w domu i poczytać książkę.

Co gorsza, jestem wredną nudziarą, bo jak ktoś mi powierzy informację ze swojego życia,
to nie lecę i nie przekazuję jej dalej tylko po to, by zrobić komuś na złość ani dlatego, by mieć temat do plotek z resztą świata, więc ciągnie się za mną metka takiej, co to z nią nie ma o czym gadać.

Najgorsze jest to, że moje nudziarstwo wykracza poza ramy życia codziennego i przenosi się do sieci, bo nie słodzę ludziom pod fociami dzieci na wakacjach i nie stawiam kciuków przy wpisach pochwalnych dla cudzych samochodów, co to osiągi mają lepsze niż właściciel miał w szkole podstawowej na lekcji środowiska.

Nudziarstwo moje przekracza ludzkie pojęcie gdy nie wykazuję zainteresowania serialem, wprawiającym w egzaltację sąsiadki, nie znam najnowszej kolekcji ubrań sezonowych gwiazdeczek, ani obecnej liczby adoptowanych dzieci aktorek holiłudu.

Jestem nudziarą-ignorantką.
Bo czytam książki. Bo oglądam filmy kina niezależnego zamiast super produkcji.
Bo podobają mi się fotografie, ale artystyczne – nie te na fejsie.
Bo noszę to co lubię, a nie podążam ślepo za trendami i nie wrzucam do sieci każdej nowo zakupionej kiecki.
Bo znam sytuację polityczną i wiem kto jest czego ministrem.
Bo nie chwalę i nie zazdroszczę komuś czegoś, tylko dlatego, że jest drogie.

Bo ostatecznie ośmielam się prowadzić własne życie nie interesując się jednocześnie cudzym.
I wolę, by było hermetyczne, niż gdy mam się użerać z ludźmi, którzy do niego nie pasują,
a chcieli by żyć życiem moim częściej i intensywniej niż swoim, bo jakoś dziwnym trafem,
u mnie się więcej dzieje.

Jestem nudziarą i dobrze mi z tym.

Reklamy

One comment

  1. […] nieustalonej wyrecytuję regułkę o świadomości praw i obowiązków. Do dnia tego, moje proste, nudne i zwyczajne dotąd życie, zostanie skomplikowane za sprawą miliona drobiazgów, o których […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: