Monthly Archives: Styczeń 2014

Okienko

Piwniczne okienka się chyba komuś pomyliły z oknami życia u zakonnic. Ledwo nieśmiało oprotestowałam temat  na fejsie, to teraz okazuje się, że wykrakałam i po raz kolejny w swym wcale nie takim długim jeszcze żywocie, odczuwam na własnym komforcie (a jak tak dalej pójdzie, to i na kieszeni) pierwsze efekty apelu miłośników zwierząt o pozostawianie […]

Coś pozytywnego, pozytywnego coś! Dziękuję Wam Kochani!

Dziś ostatecznie i definitywnie zakończył się Wielki Konkurs Blogowy Tesco Magazynu, na którego potrzeby został założony ten oto blog. Uprzejmie donoszę, że pękam z dumy, a szczęście i radość mnie rozpiera, ponieważ szanowne jury* przyznało Pozynegatywnikowi nagrodę II stopnia! Cieszę się niesamowicie i niewypowiedzianie. Tym bardziej cieszy, że pierwsze miejsce, zajęła Futbolowa , z którą […]

Polub myślenie – pomożesz sobie!

Jestem zła! Wściekła! Rzekłabym nawet, wkurwiona! Od rana na fejsie jak króliki na wiosnę mnożą się fan-page chorego chłopca, podobno bijące dla niego rekordy polubień… Na chwilę jest ich już ponad dziesięć, a prawdopodobnie część już i tak została usunięta. Ktoś zapyta – no i co z tego? Ano to, że nikt nie powinien żerować […]

Chorować jak facet

Kto w domu ma stworzenie zwane mężczyzną, ten wie, że na świecie nie ma nic gorszego od mężczyzny chorego. Mężczyzna ma to do siebie, że jak polegnie w walce z katarem, to już na amen. Potrzebna kołderka, rosołek, pilot od telewizora i ktoś, kto będzie koło dupy skakał. Samiec który podupadł na zdrowiu staje się […]

Kabaret Ctrl+c Ctrl+v czyli Georgialiki

Znasz ją. Głównie z kabaretów i reklam, a ostatnio z twórczości literackiej. Katarzyna Pakosińska, jak dla mnie, pierwsza dama polskiej sceny kabaretowej, z której monologami mogła utożsamiać praktycznie każda kobieta, niezależnie od wieku i stanu cywilnego. W anegdotach pani Kasi zawsze była ta zabawna nutka prawdy o każdej z nas. Lubiłam oglądać jej wystąpienia, nie […]

Niewidzialny – Mari Jungstedt

„Niewidzialny„ to pierwszy z siedmiu tomów autorstwa szwedzkiej dziennikarki Mari Jungstedt (swoją drogą – czy Wam też okładka sugeruje, że to nazwisko dwuczłonowe?) składających się na wydaną w Polsce nakładem wydawnictwa Bellona, serię kryminałów opowiadających o „przygodach” inspektora Knutasa, którego to nazwisko bardzo szybko mój mózg zaczął sobie podczas czytania przeinaczać. Z okładki opatrzonej ogromnym nazwiskiem autorki […]