„Nie” znaczy „Nie.”

Szanowny panujący nad swą chucią Mężczyzno, nie pretendujący niechlubnie do miana gwałciciela oraz Ty Kobieto sądząca, że Ciebie TO nigdy nie spotka, pozwólcie, że nim powiecie, że jestem prowokatorką działań panów o usposobieniu innym niż przystało, przekażę Wam, dlaczego tak bardzo ważnym jest by raz na zawsze zmienić Wasze myślenie.

Każdy mężczyzna, który jest większy, silniejszy ode mnie i to wykorzystuje przytrzymując mnie uniemożliwiając ucieczkę, a w międzyczasie daje upust swoim żądzom kosztem mojego ciała,  mnie gwałci, co bezsprzecznie jest złe, w oczach każdego, prawda? 

Jeśli taki delikwent nie jest w stanie mnie utrzymać, wiąże mnie, przywiązuje do drzewa lub kaloryfera i penetruje którykolwiek z moich otworów, choćby nawet i ucho, a wcześniej nie umawialiśmy się na seks, ani tym bardziej na żadne zabawy typu BDSM, to również jest gwałt i również nikt nie oponuje bo to jest złe i tak się robić nie powinno. 

Jeżeli dodatkowo mężczyzna przywali mi młotkiem/kluczem do kół/ gałęzią czy czymkolwiek innym, w wyniku czego stracę przytomność i agresor wykorzysta ten moment jako dogodny na współżycie, również nikt nie ma wątpliwości, że dopuszcza się on gwałtu. Również jeżeli mnie upije lub naćpa, wcale nie znaczy, ze może włazić na mnie i we mnie, bo to także jest gwałtem i to również wszyscy rozumieją. 

Jednak sprawa się komplikuje, jeśli się naćpam lub upiję sama, bo wtedy wina gwałciciela przestaje być oczywista i w opinii publicznej zaczynam być współwinna niegodnym czynom.
Zaczynam być niczym innym jak Szmatą, do której ktoś wytarł nadmiar swoich pragnień i spermy, bo do społeczeństwa nadal nie dociera, że nawet gdy idę goła ulicą, to wcale nie znaczy, ze mam ochotę na ruchanie w ciemnym zaułku. Może jedynie Wam na złość chcę sobie odmrozić sutki. Co najwyżej, drogi, prawy obywatelu,  możesz popatrzeć, pomyśleć że idiotka jakaś, albo że fajne ciało, ale od dotykania – wara. 

Przykrym jest, że spora część wątpi w moją inteligencję i twierdzi, że jako kobieta zapewne nie odróżniam trzech literek w słowie NIE, od tych w TAK i jeśli będę miała taki kaprys, to tym drugim zezwolę na co będę miała ochotę. Jednak w przypadku gdy w przypływie furii wykrzyczę lub nawet najciszej wyszepczę NIE, to wiedzcie, żem doskonale świadoma, że protestuję, zaprzeczam, odmawiam i wcale nie myślę inaczej.

Nie znaczy NIE, nawet wtedy gdy się facet żeni i uroi w chorej głowie, że żona ma wobec męża jakieś obowiązki czy to świątek czy piątek czy niedziela, bo jak wyegzekwuje jego wykonanie w zaciszu wspólnej sypialni, czy to na trzeźwo, czy to po pijaku, to znaczy, ze się dopuszcza się taki degenerat gwałtu na własnej żonie, bo mimo powszechnej opinii, żonę też da się zgwałcić tak jak i prostytutkę.

Nawet w przypadku kiedy się któremuś wydaje, ze bezpieczniej będzie wymacać, wylizać i porzucić, albo chwycić za włosy i wepchnąć  co nieco w usta i to nie będzie gwałtem, to się sporo, panowie (i panie) mylicie – inne czynności seksualne też podpadają pod paragraf.

Zrozumcie też, że powtarzając mity o gwałtach na roznegliżowanych, wyzwolonych, urodziwych kobietach z pełnym mejkapem i w butach na obcasie sami nam szkodzisz, bo kto dzięki tak powszechnie obecnym w obiegu opiniom, uwierzy zahukanej, pryszczatej dziewczynie z aparatem na zębach, że ona została zgwałcona? 
Przecież skoro nie miała ani krótkiej spódniczki, ani dekoltu po pępek, ani prowokacyjnej czerwonej szminki na ustach, to jakim cudem mogła się stać obiektem czyjejś seksualnej przemocy?
A dzieci też są prowokatorami? Może uważasz, że niepełnosprawni gwałceni w zaciszu ośrodków też są temu winni przez swoje wyuzdanie? 

tak na marginesie – jeśli uważasz, że jestem  na tyle brzydka, by mnie ktoś chciał w łóżku i powinnam być za gwałt wdzięczna, bo w końcu to najlepszy numerek jaki mnie mógł w życiu spotkać, to jesteś tak samo niezdrowo popierdolony, jak ten co gwałci faktycznie.

Bo widzisz, z gwałcicielami to jest tak, że wygląd, ubiór i zachowanie często nie ma kompletnie żadnego znaczenia i to nie my jesteśmy winowajczyniami, bo gwałciciela rajcuje samo „wydarzenie”, możliwość dopuszczenia się czynu, wykorzystanie swojej domniemanej wyższości i wzięcie tego, czego akurat mu się zachce, siłą. 

Jednego będzie kręcić podobieństwo ofiary do matki, drugiego – bure swetry i dresowe spodnie, trzeci nie będzie się mógł powstrzymać na widok kobiety w jakże egzotycznej u nas burce, a jeszcze inny będzie chciał sobie ulżyć na kimkolwiek, byle by już teraz natychmiast.

Mówisz, że wracać po ciemku samej, to jak zostawić otwarte auto z kluczykami i mieć pretensje, do złodzieja, że ukradł. Od kiedy to nie można mieć roszczeń o swoją własność? Dziwna mentalność jakaś.

Ciało, jest własnością tylko i wyłącznie żyjącej w niej osoby. Za naruszenie własności jest kara i ostracyzm powinien dosięgnąć wyłącznie sprawcy, nie odbijając się długoletnią czkawką na wystarczająco już pokrzywdzonej.

Drogi Porządny Mężczyzno, Szanowna Niewyzywająca Kobieto, mając wszystko powyższe na uwadze, z łaski swojej, przestańcie do cholery pouczać, co mam na siebie założyć, tylko wytłumaczcie swym kumplom, ze jak kobieta chce ładnie wyglądać, albo zwyczajnie nie upiec się w upalny dzień w wełnianym golfie, to nie znaczy, ze od razu ma ochotę na dziki, bezwolny seks z nieznajomym. 
Nie uświadamiajcie siostry, ze nie powinna pić na imprezie, tylko przekażcie bratu, że kobieta wstawiona to nie gumowa lala do szybkiego dmuchania na każde zawołanie. 
Nie tłumaczcie córce, ze ma uważać którędy wraca ze szkoły, tylko nauczcie syna panowania nad własnym popędem i szacunku do WSZYSTKICH kobiet.

A teraz weź, pokaż to kumplom, braciom, znajomym.

Idź w świat i zmieniaj myślenie o Szmatach-ofiarach cudzych popędów, nim taka krzywda się stanie Tobie lub komuś Tobie bliskiemu.

Reklamy

One comment

  1. Bardzo mocno, bardzo dosadnie i bardzo sensownie napisane. Apel w pełni popieram z argumentami się zgadzam, nie zgadzam się jedynie z faktem, że wciąż są ludzie, którym takie oczywistości trzeba tłumaczyć, najlepiej łopatologicznie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: