Monthly Archives: Kwiecień 2016

Szydłem w macicę. Macicą po oczach.

Jestem mocno pro-choise. Jestem nawet za aborcją na życzenie. Z prostej przyczyny. Nie jestem w stanie, a nawet nie chcę brać na siebie odpowiedzialności za wszystkie dzieci niechciane. Teoretyzować niesamowicie łatwo, zwłaszcza, kiedy sytuacja życiowa jest stabilna. Dlatego uważam, że ani ja, ani ksiądz, ani pan prezes, ani w ogóle nikt, absolutnie nikt, nie mam […]